Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Środa Śląska
Ścieki w kranie

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
- Jestem mieszkańcem Ciechowa i już od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem opisania tego, co spotyka mieszkańców Ciechowa od kiedy tylko sięgam pamięcią - pisze jeden z naszych czytelników.

Otóż co pewien czas (zdaniem prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Na Skarpie" Ryszarda Ożóga odbywa się to z regularnością, jakiej wymagają przepisy) czyszczone są w Ciechowie wodociągi. Zwykle ma to miejsce w sobotnie popołudnia i wieczory, kiedy - jak wszyscy doskonale wiemy - odbywa się w mieszkaniach wszelkiego rodzaju sprzątanie, mycie, kąpanie, pranie itp.

Fot. czytelnik

Sanepid pozwolił?

Mało tego: kilkugodzinne przestoje w dostawie wody niemal zawsze skutkują kilkudniową niemożliwością korzystania w wody w celach konsumpcyjnych. Bo co zrobić z wodą, która śmierdzi, a jej kolor bliższy jest kolorowi ścieków niż wody zdatnej do picia? Takie sytuacje zdarzają się na tyle często, że aż dziw bierze, że nikt jeszcze w tej sytuacji nie zareagował skutecznie.

Gdy tylko ktoś odezwie się na ten temat w obecności pana Ożóga lub innych pracowników Spółdzielni Mieszkaniowej "Na Skarpie" - wszyscy zarzekają się, iż takie sytuacje nie miały miejsca, a jakość wody jest bardzo dobra, gdyż spełnia wszystkie normy nakładane przez odpowiednie instytucje (np. Sanepid). Nie wiem gdzie, kiedy i kto robił takie próby, ale jeśli rzeczywiście takie były wyniki tych badań, to na pewno badana woda nie pochodziła w wodociągów w Ciechowie.

Fot. czytelnik

Wodę kupują w sklepie

Z informacji, jakimi dysponuję i jakie trafiły do mnie wiem, iż niejednokrotnie odbiorcy wody próbowali zmusić Pana Ożóga do zmiany wielkości rachunku za wodę i ścieki, gdyż dużą ilość wody zmuszeni oni byli spuścić, aby w końcu zaczęła w kranie pojawiać się ta właściwa. Wszystkie te starania nie przyniosły jednak żadnego skutku. Punktem kulminacyjnym naszych perypetii z wodą w Ciechowie była sytuacja z 20 sierpnia, kiedy to po przerwie w dostawie wody do odbiorców w rur poleciało "coś" w rodzaju gnojowicy...

To był widok którego się nie da opisać - kolor czarny, niesamowity smród i ten osad, który ciężko było usunąć z wanny, zlewu bądź klozetu...(zdjęcia z tego feralnego dnia przesyłam w załączeniu). Od tego momentu wodę do celów spożywczych większość mieszkańców kupuje w sklepie - co biorąc pod uwagę, iż w każdym domu jest bieżąca woda budzi w ludziach mieszane uczucia - w końcu to już kolejna era po erze "podwórkowych studni".

Fot. czytelnik

Dzisiaj, kiedy piszę ten artykuł jest 1 września, a w kranie znowu nie ma wody od wczorajszego wieczora... Jak długo będzie się jeszcze tak działo? Na jak długo wystarczy nam wszystkim jeszcze cierpliwości? Czy to normalne, że już jedenasty dzień kupujemy wodę na herbatę w sklepie?

Fot. czytelnik

Mam nadzieję, że po ewentualnej publikacji tego artykułu zrobi się wokół niewątpliwie dużego problemu z jakim na co dzień borykamy się my - mieszkańcy Ciechowa a może także i innych miejscowości głośno. Jeśli tak się nie stanie będę nadal robił wszystko aby osiągnąć zamierzony cel.

Co na to spółdzielnia?

Skontaktowaliśmy się ze wspomnianym w liście Ryszardem Ożógiem, prezesem spółdzielni „Na Skarpie”. - Kłopoty, o których wspomina Państwa czytelnik, wynikają z fatalnego stanu przyłączy wodociągowych – mówi Ożóg. - To najczęściej rury bardzo stare, od lat niemodernizowane, które w przypadku każdego płukania sieci hydrantowej będą reagować w taki właśnie sposób.

- Trzeba również podkreślić, że za stan przyłączy odpowiadają mieszkańcy - dodaje Ryszard Ożóg. - Z naszych obserwacji wynika, że na problemy z wodą skarżą się głównie lokatorzy starych zabudowań. Kiedy jednak słyszą ile może ich kosztować modernizacja przyłącza, rezygnują protestów.

Zapraszamy Państwa do dyskusji. Czy również mają Państwo problem z wodą w naszym powiecie? Kto Państwa zdaniem odpowiada za tą sytuację?

Fot. czytelnik

Fot. czytelnik

Więcej informacji znajdziesz w gazecie średzkiej
Express Średzki


red.



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
odwiedziny: 13511

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl