Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Środa Śląska
Są wyniki sekcji zwłok

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Zatrucie alkoholem - oto współprzyczyna tragicznej śmierci Roberta Baki z Malczyc. Ciało zmarłego zostało poddane sekcji zwłok i sądowo - lekarskim oględzinom.

Przypomnijmy. Robert Baka pod wpływem alkoholu włamał się do sklepu w Malczycach, skąd ukradł wódkę. Przy włamaniu skaleczył się w rękę. Uszkodził przy tym tętnicę. - Wszędzie było mnóstwo krwi. Robert był poważnie ranny - mówi Katarzyna Baka, żona zatrzymanego.

Złodziej został przewieziony do szpitala w Środzie Śląskiej. Tam został opatrzony. Następnie trafił do wrocławskiej izby wytrzeźwień. Był w złym stanie, bo oprócz rany, miał jeszcze 4 promile alkoholu we krwi. Z izby został przewieziony do szpitala przy ul. Wiśniowej. Najprawdopodobniej dlatego, że jego stan był ciężki. Jednak długo tam nie został. Miał się zachowywać agresywnie i trafił z powrotem na izbę wytrzeźwień. Tam też umarł. Z ustaleń wynika, że Robert Baka przez trzy godziny był pozostawiony bez opieki lekarskiej. Od 18 do 21 nikt się nim nie interesował. O godzinie 21 lekarz stwierdził zgon, który został ustalony na godzinę 18.

Specjaliści ustalili, że śmierć nastąpiła z "przyczyn chorobowych". Współprzyczyną miało być zatrucie alkoholem. Do tego doszedł zawał serca i "zmiany wątroby". Na ciele Roberta Baki stwierdzono obrażenia, ale - zdaniem specjalistów - nie miały one wpływu na śmierć. - Jednak teraz należy sprawdzić, czy nie został pobity - zaznacza Małgorzata Klaus, rzeczniczka wrocławskiej prokuratury.

Robert Baka miał rozbity łuk brwiowy, złamany nos i podbite oko. Świadkowie tłumaczą, że obrażenia nastąpiły w wyniku upadku z łóżka. Tymczasem lekarze, którzy zajmowali się Robertem Baka, na wniosek prokuratury, zostali zwolnieni z tajemnicy lekarskiej i niebawem zostaną przesłuchani.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie średzkiej
Express Średzki


MAT



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
odwiedziny: 6338

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl