Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Malczyce
Wielki pociąg do historii

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Pociąg do Historii odwiedził na kilka dni Malczyce. Niesamowita wystawa przyciągnęła prawdziwe tłumy mieszkańców, a także turystów nawet z odległych miejscowości. Eksponaty robiły piorunujące wrażenie na zwiedzających.

- To kawał naszej historii. Wystawa mnie bardzo wzruszyła - mówił jeden z mieszkańców Malczyc. Pociąg przyjechał z Wrocławia. Kilka wagonów ciągnął zabytkowy parowóz z początku ubiegłego wieku. Sama lokomotywa była nie lada atrakcją. Każdy mógł do niej wejść, a maszynista objaśniał (przede wszystkim najmłodszym) tajniki mechanizmu "żelaznego konia".

Natomiast w samych wagonach przedstawiona była historia Polski. Każdy wagon zawierał eksponaty z różnych epok. Od 1939 roku, aż do czasów obecnych.

Fot. WFP

Lata 1939-45 (II Wojna Światowa)

W wagonie przedstawiono historię Polski od napaści hitlerowców na naszą Ojczyznę, do uzyskania wolności. Oprócz wielkiej ilości zdjęć (m.in. dowódcy Armii Krajowej), map (w tym pakt Ribbentrop - Mołotow) można było również skorzystać z ciekawych multimediów. Rzucał się w oczy fragment przemówienia ministra spraw zagranicznych Józefa Becka, wypowiedzianego kilka miesięcy przed wojną: - Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na okres pokoju zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.

Kiedy byliśmy w Malczycach, pociąg właśnie zwiedzała grupa uczniów ze szkoły podstawowej w Mrozowie. - To duży zastrzyk historii dla naszych uczniów. Dzięki takiej wystawie, dzieci mają szansę więcej się dowiedzieć o losach naszego kraju - powiedziała nam Beata Woźnica, nauczycielka historii.

Fot. WFP

Kustoszem w wagonie był Marcin Golemo, ze Stowarzyszenia Sympatyków Malczyc. Opowiadał z pasją i znawstwem. Dzieci były bardzo zadowolone. - Łzy mi same cisną się do oczu. Pamiętam czas okupacji. To było przerażające. Ta wystawa to świetny pomysł, trzeba pamiętać o bestalskich mordach hitlerowców - mówił wzruszony straszy mężczyzna.

Lata 1945-56 (stalinizm)

Kolejny wagon i kolejny smutny okres w dziejach Polski. Lata stalinizmu, czyli bezwzględnej władzy komunistów. To w tych latach torturowano więźniów politycznych, to wtedy o wszystkim decydował Józef Stalin. W wagonie można obejrzeć m.in. wstrząsający (tylko dla dorosłych!) film, na którym widać, jak urząd bezpieczeństwa bezstialsko obchodził się z więźniami. W rogu wagonu, odtworzona została sala przesłuchań ubeckich katowni. Biurko, na nim maszyna do pisania i mocna lampa, której światło było kierowane na więźnia, tak aby nie widział swoich katów. Przed biurkiem stało odwrócone do góry nogami krzesło. - Na nim musieli siedzieć przesłuchiwani, nawet kilka godzin - opowiadała Anna Grycz, kustoszka wagonu i pracowniczka miejscowej biblioteki.

Pani Anna pokazywała też dzieciom przeróżne przedmioty domowego użytku. Objaśniała np. w jakich naczynaich wtedy gotowano posiłek, a z jakich jedzono... Opowiadała również o odbudowie zniszczonej doszczętnie Warszawy czy Wrocławia. Całość była przedstawiona nader ciekawie, a pani Anna potrafiła zainteresować każdego.

Lata 1956-76 (odwilż i wczesny Gierek)

Po wagonie oprowadzała Wiktoria Sudoł, mieszkanka gminy. Pokazywała zwiedzającym mnóstwo przeróżnych ciekawostek. Zdjęcia młodej Beaty Tyszkiewicz czy Zbyszka Cybulskiego u szczytu sławy. - A ja pana Zbyszka znałam osobiście - szepnęła Beata Woźnica.

Fot. WFP

Pani Wiktoria szczególną uwagę przywiązywała do zajść z marca 1968 roku (demonstracje studentów i kryzys w państwie) oraz z 1970 (krawo stłumiony bunt robotników na Wybrzeżu). Dużo było też mówione o życiu codziennym w tamtych latach, czy o kulturze. - Pamiętam okres Gierka. Nie wolno zapominać o starciach milicji z robotnikami, ale nie wolno też zapominać o poprawie gospodarki. Co mnie to obchodzi, że zaciągnięto pożyczki? Większość państw bierze kredyty i później je wiele lat spłaca. Ważne jest to, że w sklepach było mięso, powstawały ogromne ilości mieszkań, a zwykły obywatel mógł sobie pozwolić na samochód. Niektórzy zapominają o tym, że przez długi okres rządów Gierka ludziom żyło się dobrze, a kultura polska kwitła. No i w piłkę nożną wygrywaliśmy prawie wszystko - powiedział nam Adam Kowalski, który do Malczyc przyjechał aż z Opola, specjalnie na wystawę.

Lata 1976-89 (późny Gierek i koniec komuny)

Adam Haładus, komendant malczyckiej straży pożarnej i członek Stwarzyszenia Symaptyków Malczyc oprowadzał zwiedzających po wagonie z eksponatami z lat 1976 - 89. Półki, na których ustawione były oryginalne butelki z octem to jeden z elementów wystroju wagonu. - I właśnie ocet był jednym z nielicznych towarów, którego w ówczesnych sklepach nigdy nie brakowało - tłumaczył Adam Haładus. - W latach 80' brakowała wszystkiego, panował wielki kryzys w kraju.

Komendant opowiadał o Solidarności, o stanie wojennym...Natomiast przed wagonem rozgorzała dyskusja. - Gdyby nie wprowadzono stanu wojennego, to dzisiaj mówilibyśmy po rosyjsku - mówił jeden ze zwiedzających - Artur Tokłowicz. - Powinno się pomnik postawić generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu, który podjął decyzję o stanie wojennym. Oczywiście było to coś strasznego, wielka ludzka tragedia. Ale w moim przekonaniu - wybrano mniejsze zło. Moja opinia jest po prostu przemyślana. W 1956 Rosjanie zaatakowali Węgry, w 1968 taki sam los spotkał Czechosłowację. W 1981 Polskę też by napadli - mówił Artur Tokłowicz z Wrocławia.

- A ja uważam, że wprowadzenie stanu wojennego, to było przestępstwo. Gdyby Rosjanie zaatakowali, to poradzilibyśmy sobie. Nie z takich opresji Polacy wychodzili obronną ręką! Poza tym, ZSRR nie ośmielioby się zatakować. Przecież papieżem był Polak... - ripostował mężczyzna, który przyjechał zobaczyć pociąg razem z dziećmi.

W wagonie można było wysłuchać przesłania Jana Pawła II do Polaków.

Można się było również dowiedzieć czegoś więcej o Pomarańczowej Alternatywie, której członkowie rzucali w ZOMO...cukierkami i dawali im kwiatki. Swoje miejsce miała również Solidarność Walcząca, czyli radykalne skrzydło opozycji. Ten wagon "opowiadał" również o wielu innych arcyciekawych rzeczach.

Fot. WFP

Lata 1989-2007 (III RP)

Wagon przedstawiający najnowszą historie Polski był najbardziej oblegany przez... najmłodszych. - Jest kilka gier komputerowych, np. można budować tamę przeciwpowodziową - tłumaczyła zainteresowanie kustoszka Agnieszka Zabrzewska, mieszkanka Malczyc.

Oprócz oglądania bardzo ciekawych multimediów, można było poczytać np. o Powodzi Tysiąclecia, która nawiedziła Wrocław w 1997 roku. - Pamietam doskonale wielką wodę. Mieszkałam wtedy we Wrocławiu, w okolicach Dworca Głównego PKP. Cały dzień budowaliśmy tamy, żeby woda nas nie zalała. To było coś strasznego. Z drugiej strony zagrożenie zjednoczyło ludzi. To był piękny widok, bo właściwie każdy sobie pomagał, a do budowania tam nie brakowało chętnych - wspominała tamte dni kobieta, która przyjechała na wystawę z wnuczkami.

Wagon wspomnień

Fot. WFP

Ostatni wagon przygotowano specjalnie dla tych, którzy chcieli podzielić się swoimi przeżyciami. W samych Malczycach kilkadzisiąt osób nagrało swoje wspomnienia, niekiedy bardzo wstrząsające. Organizatorzy czasami musieli wręcz przerywać opowieści z uwagi na wielkie emocje, która targały niektórymi starszymi ludźmi... Do wagony znoszono również rodzinne pamiatki, fotografię listy... Weronika Sudoł przyniosła np. kronike rodzinna, która opisywała jej familie od końca XIX wieku! Natomiast 94-letnia Anna Strzelczyk nagrała piosenke własnego autorstwa, która powstała wiele lat przed II Wojną Światową. Organizatorzy byli zachwyceni jej pamiecią.

Wystawa właściwie każdemu bardzo się podobała. - To bardzo dobry pomysł. W przystępny i ciekawy sposób została przedstawiona historia Polski i Dolnego Śląska. Dzięki temu młodzi ludzie mogą się dowiedzieć, jak wyglądało życie kilkadziesiąt lat temu - mówił Stanisław Waszak, z Malczyc.

- Bardzo dużo się dowiedzieliśmy o naszej ojczyźnie. Wystawa jest bardzo ciekawa, dużo w niej multimediów, ciekawostek... Chcielibyśmy, żeby Pociąg do Historii nas jeszcze odwiedził. Jesteśmy bardzo zadowoleni - powiedziali nam młodzi mieszkańcy malczyc: Tomek Krzysik, Marcin Pietrzak i Emil Al-Khawaldeh.

Fot. WFP

Pociąg do Historii

Pociąg do Historii, czyli Podróż przez historię Ziem Zachodnich 1939-2007, to inicjatywa Ośrodka Pamięci i Przyszłości. Pociąg ma jeszcze w tym roku odwiedzić Jelcz - Laskowice, a następnie Wałbrzych. W przyszłym roku zatrzyma się w sumie kilkudzisięciu miejscowościach w całej Polsce.

Fot. WFP

Fot. WFP

Fot. WFP

Fot. WFP

Fot. WFP

Fot. WFP

Fot. WFP

Więcej informacji znajdziesz w gazecie średzkiej
Express Średzki


Marcin Torz



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
odwiedziny: 6390

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl